Jak przechowywać rower zimą?

5 stycznia 2018 , Skomentuj

Zima to czas, w którym wielu z nas z roweru korzysta zdecydowanie rzadziej. Niskie temperatury, opady śniegu i deszczu potrafią zniechęcić każdego i chcąc nie chcąc, rower udaje się na wymuszony urlop. Warto jednak wiedzieć, jak w tym okresie nasz pojazd przechowywać, żeby móc się nim cieszyć na wiosnę.

Zanim jednak przejdziemy do zastanowienia się nad tym, co z rowerem robić kiedy na nim nie jeździmy, warto sobie uświadomić, że nawet zimą jeździć warto. Oczywiście należy sobie rowerowanie dozować w bezpiecznych dawkach, czerpiąc z niego maksimum przyjemności. Trzeba to robić także z głową – czasem dojazd rowerem do szkoły czy pracy może okazać się zbyt niebezpieczny dla naszego zdrowia. Jednak odpowiednio planując trasę i dobrze się ubierając, nawet stosunkowo krótka przejażdżka od czasu do czasu może okazać się bezcenna dla naszego zdrowia.

Wysiłek fizyczny na świeżym powietrzu w niskich temperaturach poprawia nasze samopoczucie, polepsza krążenie i zwiększa odporność. Może także doskonale zastąpić dużo dłuższy wysiłek w wyższej temperaturze – np bieganie na bieżni pod dachem. Warto o tym pamiętać i kiedy tylko czas oraz pogoda pozwalają, zabrać rower na przejażdżkę.

Żeby jednak mieć na czym jeździć, musimy wrócić do tematu tego, jak rower przechowywać.

Przede wszystkim bezpieczeństwo

Kluczem do tego, aby móc się cieszyć jazdą na rowerze, jest owego rower posiadanie. Niestety amatorów cudzej własności nie brakuje, a zima jest okresem, w którym wyjątkowo często odwiedzają oni zapomniane piwnice czy garaże. Dlatego jeśli tylko możemy, starajmy się trzymać rower w miejscu do którego chodzimy często, a które nie jest ogólnodostępne i do którego nie da się dostać bez naszej wiedzy. Piwnice, garaże – to niestety pierwsze pozycje z historii o ukradzionych rowerach.

Jeśli tylko mamy taką możliwość, przechowujmy rower w mieszkaniu. Jest coraz więcej sprytnych sposobów na jego powieszenie na ścianie lub pod sufitem. Dzięki temu naprawdę może on nie przeszkadzać na co dzień, a my mamy gwarancję, że nie zainteresuje fana cudzej własności. Przechowywanie w cieple pomieszczenia daje nam też pewność, iż krzywda nie stanie się żadnemu z elementów np. gumowych.

Kolejnym miejscem w którym rowery lądują dość często, są balkony. Jeśli nie mamy możliwości przechowywania roweru w mieszkaniu, zadbajmy o to aby zminimalizować wpływ warunków atmosferycznych, kurzu i brudu. W tym celu warto zaopatrzyć się w niedrogi, a bardzo funkcjonalny pokrowiec na rower taki jak Le Grand Shelter. Chroni on przed wodą i kurzem, utrzymując rower w czystości.

Jeśli nie trzymamy roweru w mieszkaniu, nigdy nie zostawiajmy go bez przypięcia. Nawet balkon nie jest tutaj wyjątkiem – niestety często słyszy się o kradzieżach rowerów nawet z najwyższych pięter. Warto w takiej sytuacji skorzystać z jakiegoś zapięcia, najlepiej możliwie pancernego (w końcu nie musimy w takiej sytuacji martwić się jego wagą). Najwyższy poziom ochrony gwarantują zapięcia typu u-lock takie jak Le Grand Knight lub grube łańcuch – Le Grand Rottweiler. Jeśli poszukujemy zapięcia które będzie pancerne, a przy tym w sezonie da się łatwo zabrać w trasę, dobrą propozycją są składane zabezpieczenia takie jak Le Grand King, które przymocowujemy do ramy roweru.

Zadbaj o opony

Jeśli zostawiamy rower na dłużej i wiemy, że nie będziemy na nim jeździć przez kilka miesięcy, kontrolujmy stan ciśnienia w oponach. Dla właściwej kondycji gumy kluczowe są dwie sprawy. Po pierwsze – odpowiedni poziom powietrza. Po drugie – okresowe obracanie kół, aby nie odkształcały się w jednym miejscu. Nigdy nie pozwalajmy na to, aby rower stał na uginających się oponach. Może to spowodować pękanie i odkształcanie się gumy, co niestety uniemożliwi normalną jazdę wiosną. Przy sprawnych, nieprzebitych dętkach wystarczy lekkie dopompowanie co dwa tygodnie.

Kategoria: ,